Zadanie:
Zagospodarowanie nieczynnej, nieużywanej przestrzeni garażowej przy kompleksie hotelowym w ustalonym budżecie
Zakres:
– doradztwo koncepcyjne
– projekt wnętrza
– niezależny branding
Efekt:
Goście hotelu otrzymali dodatkową wartość w standardzie pobytu. Właściciel – nową gałąź biznesu: wynajem sali i eventy, działające niezależnie od głównej działalności hotelu.
Połączenie między ludzkim ciałem w ruchu, a statyczną architekturą
Punktem wyjścia projektu, zarówno brandingu jak i wnętrza była biomorficzna harmonia – szukanie punktów styku między ludzkim ciałem w ruchu a statyczną architekturą.

Co nas inspirowało?
- Cykliczność natury: Kręgi na wodzie i struktura minerałów stały się bazą dla zaobleń widocznych w wyposażeniu i systemie mat.
- Haptyczność ziemi: Szukaliśmy materiałów, które odpowiadają na dotyk. Inspiracja surowym tynkiem i lnianym splotem przełożyła się na wielowarstwowe tekstury ścian, które budują poczucie autentyczności i uziemienia.
- Światło jako budulec: Obserwacja lasu o świcie (zjawisko komorebi) zainspirowała nas do stworzenia wnętrza, w którym światło nie tylko oświetla, ale rzeźbi przestrzeń, miękko osiadając na obłych formach.
- Asana w architekturze: Analiza linii ciała podczas praktyki jogi stała się fundamentem identyfikacji wizualnej. Chcieliśmy, aby logo i przestrzeń mówiły tym samym językiem płynności i braku barier.
Cisza wizualna przestrzeni
Przestrzeń definiowana jest przez ciszę wizualną i jakość detalu.
Zmieniliśmy niewielką przestrzeń garażową na miejsce do praktyki jogi, w którym można wziąć głęboki oddech. Mimo niewielkiego metrażu, studio jest w pełni funkcjonalne. Przemyślany system przechowywania (drewniane regały) pozwala na utrzymanie porządku, co jest kluczowe w miejscach sprzyjających koncentracji. Przestrzeń jest łatwo adaptowalna – od klasycznego układu mat w rzędach, po ustawienie w kręgu idealne do warsztatów i spotkań w grupie.



- Faktury: Zestawiliśmy szorstkość strukturalnych tynków z gładkością miedzianego gongu i ciepłem jodełki na podłodze. Ten kontrast sensoryczny zakotwicza uwagę w 'tu i teraz’.
- Zaoblenia: Rezygnacja z kątów prostych w przejściach i meblach sprawia, że przestrzeń wydaje się nie mieć końca. To architektoniczne zaproszenie do stanu flow.
- Światło: Zastosowaliśmy scenariusze oświetleniowe, które podążają za rytmem praktyki – od jasnego, motywującego światła poranka, po intymny blask świec podczas wieczornych medytacji.
- Organiczna instalacja: Szukaliśmy balansu między formą zaprojektowaną a tą znalezioną w naturze. Surowa gałąź przyniesiona z lasu, ustawiona w glinianej wazie, stała się dla nas rzeźbiarskim symbolem dzikości, która harmonizuje z minimalistycznym wnętrzem i przypomina o naszych korzeniach.
- Miedź i rezonans: Zastosowanie miedzianego gongu jako dominanty estetycznej wprowadza szlachetny połysk, który ociepla surowość tynków, jednocześnie pełniąc kluczową rolę w rytuałach dźwiękowych studia.
Asany zamknięte w logo
Identyfikacja wizualna jest integralnym elementem wnętrza. Łuki i krzywizny znaku odpowiadają obłym elementom architektury oraz wyposażenia.

- Znak: Logo oparte na organicznych łukach nawiązuje do sylwetek joginów podczas wykonywania asan.
- Tłoczenie na ścianie: Kluczowym zabiegiem było przeniesienie logotypu bezpośrednio na strukturę ściany. Wytłoczony znak pracuje razem ze światłem dziennym, zmieniając swoją widoczność w zależności od pory dnia.
- Ciągłość doświadczenia: Symbolika brandingu pojawia się na matach i poduszkach, domykając cykl doświadczenia marki. Klient nie tylko widzi logo, on na nim praktykuje, dotyka go i utożsamia z własnym momentem relaksu.



Doświadczenie multisensoryczne
Przekroczenie progu studia to moment symbolicznego przejścia. Światło przefiltrowane przez miękkie tkaniny i zapach naturalnego drewna działają jak bariera sensoryczna, która natychmiastowo wycisza zgiełk miasta. To architektura, która 'zdejmuje ciężar’ z ramion jeszcze przed wejściem na matę.
Wnętrze wymusza miękkość. Dzięki rezygnacji z ostrych narożników i zastosowaniu łukowych przejść, ruch użytkownika staje się płynny i naturalny. Energia flow prowadzi praktykującego od sfery uziemienia (podłoga w jodełkę, lniane maty) ku sferze eterycznej, którą budują koliste formy i widok na las.
W sercu studia sacrum spotyka się z designem. Centralnie zawieszony, miedziany gong oraz misa tybetańska sugerują, że oferujemy tu nie tylko asany, ale także kąpiele w dźwięku i głęboką relaksację. To sygnał dla zmysłów, że praktyka wykracza poza ciało, dotykając sfery ducha i wibracji.



Więź z miejscem
Projekt YOGA MIND & BODY WELLNESS udowadnia, że przestrzeń może być namacalnym rozszerzeniem filozofii marki. Udało nam się stworzyć miejsce, gdzie branding i architektura mówią wspólnym głosem spokoju, płynności i bezpieczeństwa. Efektem jest spójne, multisensoryczne doświadczenie, które przekłada się na autentyczną więź klienta z miejscem.